Intensywność promieniowania docierającego do powierzchni Ziemi.
Intensywność promieniowania docierającego do powierzchni Ziemi.
Należy wiedzieć, że intensywność promieniowania nadfioletowego docierającego do powierzchni Ziemi zależy od pozycji Słońca na nieboskłonie. Gdy Słońce jest w zenicie (kątowa wysokość ponad horyzontem wynosi 900) to docierające do powierzchni Ziemi jego promienie mają najkrótszą drogę do przebycia, wtedy pochłaniane są najsłabiej. Taką pozycję Słońce może zająć tylko w obszarze międzyzwrotnikowym naszej planety, mieszczącym się pomiędzy północną szerokością geograficzną 230 i południową szerokością geograficzną 230. Dla każdego miejsca tego obszaru Słońce dwukrotnie w ciągu roku osiąga pozycję w zenicie. Jest więc to obszar gdzie intensywność promieniowania słonecznego osiąga największą wartość. Z kolei na biegunach naszej planety przez pół roku Słońce jest w ogóle niewidoczne - noc polarna, bądź przez pół roku świeci - dzień polarny. Poza tym na biegunach Słońce wznosi się zaledwie o 230 ponad horyzont w środku trwania dnia polarnego. Z tego powodu intensywność promieniowania słonecznego jest bardzo mała. Na umiarkowanych szerokościach geograficznych, a więc i w Polsce mamy sytuację pośrednią. Maksymalna wysokość Słońca nad Polską wynosi ok. 610, a minimalna wysokość to zaledwie 150. Intensywność padającego na powierzchnię Ziemi promieniowania nadfioletowego, zależy od wysokości Słońca ponad horyzontem. W obszarze międzyzwrotnikowym jest ono przez cały rok bardzo silne, natomiast do obszarów podbiegunowych praktycznie wcale nie dociera. W obszarach o umiarkowanej szerokości geograficznej mamy specyficzną sytuację. W zimie, natężenie promieniowania nadfioletowego jest tak małe, że praktycznie można je pomijać, latem zaś wzrasta, ale i tak jest dwa do trzech razy słabsze, niż w okolicach międzyzwrotnikowych naszej planety. bardzo istotny wpływ na natężenie promieniowania nadfioletowego ma wysokość nad poziom morza. W górach, na dużej wysokości ponad poziom morza, jest ono wyraźnie silniejsze, niż na nizinach niewysoko wzniesionych ponad poziom morza. Okazuje się, że intensywność promieniowania nadfioletowego wzrasta o około 3%/100m. Na przykład na Gubałówce w Tatrach intensywność promieniowania ultrafioletowego jest o około 30% większa, niż na plaży w Sopocie (porównanie dotyczy lata, bowiem zimą ta różnica jest o wiele razy większa). Na wysokości około 2000 metrów, czyli wysokości Kasprowego Wierchu, różnica ta sięga prawie 60%. Dlatego właśnie w bardzo wysokich górach konieczne jest zabezpieczenie oczu okularami przeciwsłonecznymi z filtrem UV, gdyż w przeciwnym razie grozi to poważnym porażeniem wzroku, nazywane „ślepotą śnieżną”. Dlatego również nawet w grudniu i styczniu, słońce w Tatrach opala. Należy sobie również zdawać sprawę z tego, że z promieniowaniem ultrafioletowym stykamy się nie tylko, gdy jesteśmy wystawieni na promienie słoneczne, ale także w cieniu, ponieważ promieniowanie nadfioletowe ulega w atmosferze silnemu rozproszeniu. To rozproszenie może wynosić latem od 45% do 70% całego promieniowania nadfioletowego. A więc schowanie się w cień nie wystarczy.