Znamiona barwnikowe podstawą dla czerniaka złośliwego.
Znamiona barwnikowe podstawą dla czerniaka złośliwego.
Ozon chroni nas przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Zrozumiałe, że promieniowanie przede wszystkim atakuje skórę, która jest pierwszą barierą ochronną organizmu przed działaniem czynników zewnętrznych. Efektem tego jest opalenizna. I choć skóra ludzka jest niezwykle cienka, to jest jednak bardzo skomplikowanym organem i pełni wiele nadzwyczaj ważnych dla życia funkcji. Skóra dysponuje kilkoma mechanizmami chroniącymi ją przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Warstwa zrogowaciała naskórka ma zdolność odbijania pewnej części padających promieni. Zasadniczą linię obrony przeciwko promieniowaniu słonecznemu stanowi jednak zawarta w naskórku melanina, która pochłania i rozprasza promieniowanie UV oraz stabilizuje wolne rodniki. Oceniono, że 10% wzrost natężenia promieniowania nadfioletowego powoduje tyleż procentowy wzrost liczby nowotworów skóry, a więc wzrost natężenia promieniowania nadfioletowego o 25% może wywołać taki sam przyrost liczby nowotworów skóry (Podaje się w literaturze naukowej liczby dwa razy większe). Tymczasem, aby nastąpił 10% wzrost natężenia promieniowania nadfioletowego wystarczy spadek ilości ozonu o 5%. Warto podkreślić, że na powstawanie nowotworów skóry pod wpływem promieniowania nadfioletowego, są około 10 razy bardziej podatni ludzie o słabej pigmentacji, niż ci, którzy opalają się na ciemno. Praktycznie nie są wrażliwi Murzyni. Jest to zrozumiałe. Jeżeli bowiem skóra wytwarza więcej melaniny, to tym samym lepiej chroni przed promieniowaniem nadfioletowym. Tak, więc w grupie najwyższego ryzyka znajdują się osoby o białej karnacji i licznych znamionach barwnikowych m.in. piegach. Piegi są to małe, niezłośliwe plamy barwnikowe, zlokalizowane w miejscach narażonych na działanie promieniowania słonecznego. Długotrwałe przebywanie na słońcu sprawia, że piegi ciemnieją i zwiększa się ich liczba. Znamiona barwnikowe są wrodzonymi nieprawidłowościami skóry, ujawniającymi się niejednokrotnie w późniejszym okresie życia. Nie są dziedziczne. Najogólniej dzielimy je na melanocytowe i komórkowe.
Wczesne chirurgiczne usunięcie złośliwiejącego znamienia w bardzo wielu przypadkach ratuje życie ludzkie. Znamiona te (nazwa pochodzi od melanocytu - komórki produkującej barwnik skóry, melaninę) dzielą się na naskórkowe i skórne. Do grupy pierwszej należą tzw. znamiona płaskie i plamy soczewicowate. Mogą mieć kolor zbliżony do barwy skóry, a także jasnobrunatny, aż do bardzo ciemnego. Ich powierzchnia bywa gładka, brodawkowata, zrazikowa, mogą być płaskie, wypukłe, guzowate, nawet uszypułkowane i owłosione. Praktycznie u każdego człowieka można stwierdzić kilkanaście zmian tego typu. Ryzyko ich zezłośliwienia jest niewielkie. Najbezpieczniejsze są znamiona wyniosłe uszypułkowane i owłosione, najgroźniejsze - wrodzone i dysplastyczne. O niebezpieczeństwie rozwoju czerniaka mogą świadczyć następujące objawy: powiększenie się lub pogrubienie znamienia; zmiany zabarwienia - przebarwienie, odbarwienie, często nieregularne; odczyn zapalny, zaczerwienienie, obrzęk znamienia; krwawienie, ranki, strupki w obrębie znamienia; świąd. Według statystyk amerykańskich w samych tylko Stanach Zjednoczonych umiera co roku na raka skóry 12 tyś. osób a największy procent zgonów obserwuje się w najbardziej nasłonecznionych stanach: Kaliforni i Florydzie.